Można powiedzieć, że kradzieże paliwa, od niedawna coraz częstsze na skutek rosnących cen oleju napędowego, znajdują się wśród najpoważniejszych problemów - pomimo braku dokładnych danych panuje zgoda co do tego, że polscy operatorzy transportowi ponieśli już z tego tytułu dziesiątki milionów złotych strat. Nic zatem dziwnego, że po tym jak urządzenie zabezpieczające przed kradzieżami paliwa dowiodło swojej skuteczności, szybko utorowało sobie drogę na branżowy rynek.
Firma TruckProtect wprowadziła swój moduł antykradzieżowy dopiero kilka lat temu, ale już udało się jej sprzedać ponad 50 tysięcy urządzeń - tymczasem stała się ona liderem brytyjskiego rynku tych urządzeń. Wkrótce modułom okazano zainteresowanie również w pozostałych krajach Europy, dzięki czemu firma opracowała kilka specjalnych jednostek przeznaczonych do stosowania w samochodach ciężarowych używanych na Kontynencie. Aby zaspokoić globalny popyt, założono również agencje na Bliskim Wschodzie i w Afryce.
Operatorzy lubią opisywane urządzenia, ponieważ są łatwe w montażu, mogą być szybko przenoszone pomiędzy pojazdami, nie mają ruchomych części, a ponadto objęte są dożywotnią gwarancją. Podoba im się również to, że jednostki nie przeszkadzają w codziennej eksploatacji i radzą sobie z wysokimi prędkościami napełniania wytwarzanymi przez pompy oleju napędowego, nie powodując wytryskiwania ani rozbryzgów.
Jak zauważa dyrektor Paweł Protasiewicz urządzenia działają i zapobiegają kradzieżom paliwa. Nasi klienci wiedzą o tym i oszczędzają dzięki temu mnóstwo pieniędzy. Pozostałe firmy, które chcą chronić swoje interesy, muszą się upewnić, że kupują właściwe urządzenia, a to oznacza, iż powinny się zaopatrywać bezpośrednio u nas.

